fotograf ślubny

Kilka słów o mnie

Z wykształcenia historyk, z zamiłowania fotograf, rocznik '77. Moja przygoda z fotografią trwa już kilkanaście lat.

Zaczęło się zwyczajnie: od kupienia aparatu :-) i pierwszego wyjazdu w Tatry. I robienia zdjęć na filmach, których cena powodowała, że człowiek zastanowił się pięć razy czy warto, a następnie dziesięć razy nad kadrem... no, może nie od razu - przez wizjer aparatu tak wiele rzeczy wyglądało interesująco, z efektem końcowym bywało różnie. Grunt to dopuścić do siebie słowa krytyki - z tym też, jak to na początku, różnie bywało :-)

Nie uznaję granic w fotografii i granic w ingerencję zdjęcia - liczy się efekt końcowy. Nie uznaję też wyższości fotografii analogowej nad cyfrową czy też odwrotnie. Nie jestem wielbicielem konkretnej marki aparatów czy szkieł - wszystko to tylko narzędzia mające służyć realizacji naszego celu :-) Wyjątkiem jest chyba jedynie reklama, za którą otrzymywalibyśmy gratyfikację ;-)

... a zdjęcie obok? to mój pierwszy autoportret :-)

Pozdrawiam

Marcin Klepacki